W pierwszej połowie 2024 rząd wyraźnie zintensyfikował prace nad przepisami dotyczącymi zatrudniania cudzoziemców w Polsce. W lutym 2024 został opublikowany projekt ustawy o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw, w maju na stronach RCL pojawiła się zapowiedź projektu ustawy o dostępie cudzoziemców do rynku pracy, o od przeszło dwóch lat w procesie legislacyjnym pozostaje projekt przepisów o zatrudnianiu cudzoziemców (prace nad nim spowolniły z powodu wyborów parlamentarnych w październiku 2023). Zgodnie z zapowiedziami RCL, nowe przepisy mają szansę zacząć obowiązywać w trzecim kwartale 2024 roku.
Mnogość projektów i pomysłów powoduje chaos informacyjny, co nie zmienia faktu, że podjęte działania są konieczne i stanowią zwiastun pozytywnego rozwoju kwestii cudzoziemskich w Polsce. Poniżej postaramy się wskazać najważniejsze zmiany wynikające z trzech wspomnianych projektów.
1) DIGITALIZACJA
Proces zatrudnienia cudzoziemca ma zostać poddany PEŁNEJ cyfryzacji, co oznacza, że wnioski, powiadomienia czy zaskarżenia będą mogły być wnoszone wyłącznie w drodze elektronicznej, przez system MOS (Moduł Obsługi Spraw). Na początkowym etapie możliwość elektronicznego aplikowania o pozwolenie na pracę nie będzie zwalniała z obowiązku przedłożenia dokumentów w formie tradycyjnej, opatrzonej odpowiednimi podpisami. Docelowo jednak droga elektroniczna w pełni zastąpi tę tradycyjną. Z jednej strony, niewątpliwie pozwoli to usprawnić dotychczasową procedurę, z drugiej jednak budzi wątpliwości w kontekście osób wykluczonych cyfrowo. Co więcej, wg obecnych propozycji, założenie przez cudzoziemca konta w systemie MOS będzie wymagało uzyskania przez niego podpisu elektronicznego, co również nie ułatwi obcokrajowcom i tak skomplikowanej procedury. Jednocześnie, zgodnie z założeniami projektów, w celu pomocy osobom napotykającym trudności w korzystaniu z nowych technologii, organy zobowiązane będą do zapewnienia asysty w założeniu konta na portalu.
Obowiązek osobistego stawiennictwa zostanie zachowany w celu pobrania odcisków linii papilarnych oraz okazania oryginałów dokumentów dołączanych do wniosku.
W kontekście cyfryzacji, uwagę zwraca rewolucyjna zmiana mająca polegać na dopuszczeniu cudzoziemca do dokumentów dotyczących jego zatrudnienia. Obecnie swobodny dostęp ma do nich wyłącznie pracodawca. Każdy cudzoziemiec będzie miał indywidualne konto na portalu gov.pl i tam przechowywane będą wszystkie wnioski, decyzje, odwołania itp. związane z procesem jego zatrudnienia. Dostęp do centralnej bazy danych będzie służył również służbom (jak choćby Straż Graniczna). Z jednej strony pozwoli to na procedowanie spraw cudzoziemca bez wzywania go do osobistego przedłożenia dokumentów (np. poprzednio wydanych zezwoleń), z drugiej ułatwi i usprawni kontrole legalności zatrudnienia.
2) NIEBIESKA KARTA
(zezwolenie na pobyt czasowy w celu wykonywania pracy wymagającej wysokich kwalifikacji)
Zmiany w tym zakresie są wynikiem obowiązku wdrożenia przez Polskę dyrektywy PE z 2021 roku, mającej na celu ułatwienie zatrudniania osób na stanowiskach wymagających wysokich kwalifikacji. Planowane zmiany dotyczą w pierwszej kolejności definicji ‘wysokich kwalifikacji’. W ramach tego pojęcia mają się mieścić już nie tylko kwalifikacje zdobyte w ramach wyższego wykształcenia, ale również w ramach doświadczenia zawodowego. Jest to wyraźne uelastycznienie dotychczasowych rozwiązań, wychodzące naprzeciw przede wszystkim pracownikom sektora IT, w którym wielu najwyższej klasy profesjonalistów nie legitymuje się formalnym wykształceniem.
Po drugie, do ubiegania się o Niebieską Kartę, wystarczające będzie zawarcie umowy na okres co najmniej 6 miesięcy, a nie – jak dotychczas – 1 roku. Cudzoziemcy, którzy uzyskają ten rodzaj zezwolenia, będą mogli zmieniać pracodawcę lub warunki zatrudnienia bez konieczności zmiany zezwolenia (pod warunkiem, że nowe zatrudnienie będzie spełniać warunki wydania Niebieskiej Karty).
Po trzecie, nowe przepisy przewidują uproszczony tryb uzyskania Niebieskiej Karty przez tych cudzoziemców, którzy otrzymali ją już w innym państwie UE. Uzyskają oni możliwość mobilności krótko- i długoterminowej w ramach UE, co umożliwi im wyjazdy w celach stricte związanych z prowadzoną działalnością zawodową, a więc m.in. udział w konferencjach, negocjacjach handlowych, wymianach naukowych, spotkaniach biznesowych itp.
Po czwarte, posiadacze Niebieskiej Karty dodatkowo otrzymają prawo do prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce na takich samych zasadach, jak obywatele polscy. Biorąc pod uwagę popularność współpracy na zasadach B2B w branży IT, jest to zmiana rewolucyjna. Zauważyć jednak należy, że umowa B2B nie będzie mogła stanowić podstawy do wydania Niebieskiej Karty UE, a założenie działalności możliwe będzie dopiero po uzyskaniu jej przez cudzoziemca.
Jednocześnie, wspomnienia wymaga fakt, iż planowane zmiany nie zakładają likwidacji jednej z poważnych przeszkód biurokratycznych, jaką jest tzw. test rynku pracy. W przypadku zawodów wymagających wysokich kwalifikacji wciąż będzie on wymagany.
3) ZNIESIENIE TESTU RYNKU PRACY
Jeśli planowane zmiany wejdą w życie, nie będzie dłużej obowiązku wykazania przez pracodawcę, że nie jest w stanie zaspokoić swoich potrzeb kadrowych w oparciu o polskie rejestry bezrobotnych bądź rekrutację własną. W praktyce więc zniknie fikcyjna procedura polegająca na rzekomym poszukiwania pracownika lokalnego na stanowiska od początku przewidziane dla cudzoziemca.
Jednocześnie, projekt ustawy przewiduje mechanizm ochrony miejsc pracy przed napływem cudzoziemców w przypadku znacznego pogorszenia się sytuacji na rynkach pracy, czyli w sytuacjach wyjątkowych. Minister właściwy do spraw pracy będzie posiadać ustawową delegację do wydawania rozporządzeń, nakładających na starostów obowiązek wprowadzenia listy zawodów i rodzajów prac, dla których zezwolenia na pracę nie będą udzielane. Jak wspomniano powyżej, będą to m.in., zawody, których wykonawcy pracują na podstawie tzw. Niebieskie Karty.
Dodatkowo, na podstawie zestawienia projektu ustawy o zatrudnianiu cudzoziemców z projektem ustawy o zmianie ustawy o cudzoziemcach można domniemywać, że zniesienie obowiązku testu rynku pracy będzie dotyczyć tylko zezwoleń na pracę i oświadczeń o zatrudnieniu, a nie zezwoleń na pobyt w celu wykonywania pracy.
4) ODMOWA ZEZWOLENIA
Projekt nowych przepisów przewiduje nową, obligatoryjną przesłankę odmowy udzielenia zezwolenia na pracę: niedopełnienie obowiązku zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego pracowników lub innych osób objętych obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym, a także niepłacenie przez pracodawcę składek na ubezpieczenie społeczne lub zaleganie z uiszczeniem podatków. Celem jest oczywiście ochrona cudzoziemców przed wyzyskiem i niedopuszczenie do zaniżania standardów rynku pracy.
5) OUTSOURCING PRACOWNICZY
Inna obligatoryjna przesłanka do odmowy zezwolenia związana jest z sytuacją wykonywania przez cudzoziemca pracy na rzecz osób trzecich, niebędących agencją pracy tymczasowej. Celem tej regulacji jest ukrócenie praktyki polegającej na uzyskiwaniu zezwoleń na prace przez firmy świadczące usługi outsourcing pracowniczego, niemające jednak statusu rzeczonych agencji. Innymi słowy, celem ustawodawcy jest uczynienie agencji pracy tymczasowej jedyną dopuszczalną formą udostępniania pracowników podmiotom trzecim.
Przepisy te mają ograniczyć możliwość zatrudniania cudzoziemców przez firmy, które działają głównie w celu ułatwiania wjazdu obywatelom państw trzecich.
6) OŚWIADCZENIA O ZATRUDNIANIU CUDZOZIEMCÓW
Planowane zmiany nie przewidują z kolei likwidacji oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi. Zmiana jest kosmetyczna i dotyczy jedynie nazwy – odtąd mowa będzie o oświadczeniu o zatrudnieniu cudzoziemca, a nie powierzeniu pracy. Aktualnie obowiązujące regulacje związane z oświadczeniem zostaną, co do zasady, utrzymane w mocy.
Planowane zmiany, jak to z reguły bywa, odbierane są różnie, choć sam fakt dążenia do przezwyciężenia obecnego chaosu w przepisach ocenić należy jednoznacznie pozytywnie. Na pierwszy rzut oka, wszystkie te zmiany zmierzają w dobrą stronę, diabeł jednak tkwi w szczegółach i przy bliższej analizie okazuje się, że część rozwiązań może przynieść wręcz odwrotny skutek – przyczynić się do dalszych komplikacji i tak już skomplikowanych i długotrwałych procedur. O zagrożeniach i wątpliwościach związanych z proponowanymi zmianami będzie można przeczytać już w kolejnym artykule na blogu MyVisa. Zapraszamy!